W serialu znajdziemy mnóstwo badzo wzruszających scen. Oglądając ostatnio powtórki Scrubs na Comedy Central przypomniał mi się bardzo fajny wątek. Mówię tutaj o odcinku My Musical, który prawie w całości był zrealizowany na kształt krótkiego musicalu. Niesamowity odcinek. Fabuła jego jest taka, że JD i Elliot są świadkami małego wypadku kobiety w parku. Upada ona na ziemię i kiedy Elliot i JD rozmawiają z nią, kobieta słyszy śpiew. Kiedy im o tym mówi są nieźle zdziwieni. Później się okazuje, że kobieta ta ma tętniaka w mózgu, przez co umysł sprawia jej figla i wszystko co słyszy jest śpiewem. Dzięki temu my, widzowie, możemy podziwiać przez cały odcinek talenty wokalne bohaterów serialu! Śpiewają i tańczą dosłownie wszyscy: Bob Kelso, Todd, Ted, JD, Carla Espinoza, Turk, dr Cox, nawet Murphy. Jak w prawdziwym musicalu. Jedną ze śmieszniejszych scen i piosenek jest piosenka, którą wykonują Turk i JD pt. "Guy Love":
Jak to w Scrubsach mamy nie tylko śmieszne sceny, ale i wzruszające. Mówię tutaj o scenie, przy której za każdym razem płaczę. Mowa o jednej z ostatnich scen, kiedy pacjentka (która cały czas słyszy śpiewanie) mówi, a raczej śpiewa, o swoich obawach w związku z operacją, która ją czeka. Jest wtedy bardzo piękna piosenka...
niedziela, 6 września 2009
środa, 2 września 2009
Fantazje JD
Na geniusz serialu składa się kilka czynników. Jednym z nich są fantazje głownie JD. Motyw polega na tym, że JD często odlatuje myślami i wyobraża sobie scenki lub są to retrospekcje z jego życia, co jest ogólnie znaną jego cechą. Fantazja taka zwykle długo nie trwa, średnio kilka sekund, i zazwyczaj kończy się jego komentarzem, który dla jego rozmówcy często jest pozornie wyrwany z kontekstu. Na szczęście my, jako widzowie, widzimy je.
To jedna ze śmieszniejszych fantazji, w której biorą dr Cox i Bob Kelso. Zawsze jak to widzę to nie mogę powstrzymać się od śmiechu:
To jedna ze śmieszniejszych fantazji, w której biorą dr Cox i Bob Kelso. Zawsze jak to widzę to nie mogę powstrzymać się od śmiechu:
wtorek, 1 września 2009
Dziewiąty sezon Scrubs
Teraz kiedy to piszę jestem po obejrzeniu wszystkich odcinków, jakie do tej pory wyszły. A wyszło ich osiem. Czekam na dziewiąty sezon jednak wiem, że nie będzie to dawne Scrubs. Osobom, które nie oglądały serialu wytłumaczę o co chodzi.
Sezony od pierwszego do siódmego produkowane były normalnie dla stacji NBC. I to było naturalne i ok. Jednak po siódmym sezonie serial wykupiła stacja ABC (zastanawiająco podobne nazwy, ale tak w USA jest). I tu serial zmienił się. Zaczęły w grę wchodzić jakieś poboczne wątki, może nie było ich bardzo dużo, ale lekko przynudzało. Doszła do tego absencja JD w paru odcinkach, a tłumaczono to jego urlopem czy czymś tam. Szczerze - właśnie te odcinki zaliczam do najmniej udanych. Mówiąc krótko: na postaci JD opiera się ten serial, a idąc dalej: na aktorze, których gra tą postać opiera się ten serial. Zach Braff gra JD i bez niego ten serial nie ma tego czegoś. W dużej mierze sprawa się rozchodzi o jego genialne miny i gra głosem, co jest wg mnie niepowtarzalne. Jest to bardzo podobna charyzma co ma Jim Carrey, z tym że ten drugi ma bardziej niepoczytalny humor, Zach Braff jest bardziej "słodki". Jego mimika twarzy dodaje bohaterowi mnóstwa kolorystyki, zresztą widać to na krótkich urywkach.
Dziewiąty sezon miał się w ogóle nie pojawić. Zresztą ósmy kończy się opuszczeniem przez JD szpitala, w którym pracował przez cały serial, czyli przez 7 lat. Pod sam koniec sezonu dostał on korzystną propozycję pracy w szpitalu, nieopodal miejsca, w którym mieszka jego była dziewczyna i ich dziecko. Tak miał się zakończyć cały serial. Nie planowano kontynuacji. Jednak ostatnimi miesiącami wyszły na światło dzienne plany kręcenia kolejnego sezonu. Plotki są niezbyt zadowalające. Głowny bohater JD ma pojawić się tylko w sześciu odcinkach dziewiątego sezonu. Akcja w większości ma rozgrywać się nie w szpitalu Sacred Heart, czyli tam gdzie dotychczas, ale w leżącej nieopodal akademii medycznej, gdzie uczyć mają Cox i Chris Turk. Wniosek z tego jest taki, że serial zupełnie zmieni kierunek. Można go śmiało nazwać spin-offem Srubsów.
Dzisiaj filmik, w którym JD i Turk siedzą w parku ze swoimi dziećmi:
Sezony od pierwszego do siódmego produkowane były normalnie dla stacji NBC. I to było naturalne i ok. Jednak po siódmym sezonie serial wykupiła stacja ABC (zastanawiająco podobne nazwy, ale tak w USA jest). I tu serial zmienił się. Zaczęły w grę wchodzić jakieś poboczne wątki, może nie było ich bardzo dużo, ale lekko przynudzało. Doszła do tego absencja JD w paru odcinkach, a tłumaczono to jego urlopem czy czymś tam. Szczerze - właśnie te odcinki zaliczam do najmniej udanych. Mówiąc krótko: na postaci JD opiera się ten serial, a idąc dalej: na aktorze, których gra tą postać opiera się ten serial. Zach Braff gra JD i bez niego ten serial nie ma tego czegoś. W dużej mierze sprawa się rozchodzi o jego genialne miny i gra głosem, co jest wg mnie niepowtarzalne. Jest to bardzo podobna charyzma co ma Jim Carrey, z tym że ten drugi ma bardziej niepoczytalny humor, Zach Braff jest bardziej "słodki". Jego mimika twarzy dodaje bohaterowi mnóstwa kolorystyki, zresztą widać to na krótkich urywkach.
Dziewiąty sezon miał się w ogóle nie pojawić. Zresztą ósmy kończy się opuszczeniem przez JD szpitala, w którym pracował przez cały serial, czyli przez 7 lat. Pod sam koniec sezonu dostał on korzystną propozycję pracy w szpitalu, nieopodal miejsca, w którym mieszka jego była dziewczyna i ich dziecko. Tak miał się zakończyć cały serial. Nie planowano kontynuacji. Jednak ostatnimi miesiącami wyszły na światło dzienne plany kręcenia kolejnego sezonu. Plotki są niezbyt zadowalające. Głowny bohater JD ma pojawić się tylko w sześciu odcinkach dziewiątego sezonu. Akcja w większości ma rozgrywać się nie w szpitalu Sacred Heart, czyli tam gdzie dotychczas, ale w leżącej nieopodal akademii medycznej, gdzie uczyć mają Cox i Chris Turk. Wniosek z tego jest taki, że serial zupełnie zmieni kierunek. Można go śmiało nazwać spin-offem Srubsów.
Dzisiaj filmik, w którym JD i Turk siedzą w parku ze swoimi dziećmi:
Subskrybuj:
Posty (Atom)